Info


avatar Witajcie. Ten blog rowerowy prowadzi voit z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 37527.69 kilometrów w tym 1190.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.49 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

- Aktualny 2026 -

button stats bikestats.pl

Poprzednie sezony

2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl
2012 button stats bikestats.pl
2011 button stats bikestats.pl

zaliczgmine.pl


...tam już byłem na rowerze




Liczba zaliczonych gmin


w 2023r - 9


w 2022r - 2

w 2021r - 3

w 2018r - 54

w 2017r - 39

w 2016r - 53

w 2015r - 50

w 2014r - 4

w 2013r - 59

w 2012r - 77

do 2012 - 12


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy voit.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 52.27km
  • Czas 02:42
  • VAVG 19.36km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • HRmax 169 ( 92%)
  • HRavg 125 ( 68%)
  • Kalorie 1229kcal
  • Podjazdy 213m
  • Sprzęt KTM Ultra 1964
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn Leśny

Niedziela, 10 października 2021 · dodano: 10.10.2021 | Komentarze 0


Poranki coraz chłodniejsze, dzisiaj już bliskie zeru, a w okolicy nawet poniżej zera.
Ruszam zatem po godz. 10, a i tak jest około 5 stopni. Na początek Promenadą  do cmentarza Kule i odwiedziny na grobie Taty, następnie Warszawska i wzdłuż Warty na hutę i pożarówką do Olsztna. Na pożarówce spotykam Jacka, który już od rana jedzie z Zawiercia. Herbatka w Leśnym i powrót, też pożarówką, do huty gdzie doganiam Poisonka z Robertem STi. Napiszę jeszcze raz wyraźnie DOGANIAM ;-) Arek odbija przy PKP Raków, a ja jeszcze chwilę jadę z Robertem przez Legionów i Galerię Jurajską. Potem już przez AK do domu. Fajnie się jechało, jak jest słoneczko to i niższa temperatura nie przeszkadza.

Trasa





  • DST 64.63km
  • Czas 03:00
  • VAVG 21.54km/h
  • VMAX 63.00km/h
  • HRmax 183 (100%)
  • HRavg 146 ( 80%)
  • Kalorie 1660kcal
  • Podjazdy 563m
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niedziela

Niedziela, 3 października 2021 · dodano: 04.10.2021 | Komentarze 0


To był piękny,słoneczny, jesienny dzień. Oby więcej takich. Ruszyłem po 10, kiedy termometr pokazywał już 14 stopni. Trasa identyczna ja ostatnio. Górka Przeprośna, Mstów, Małusy, potem w stronę Kusiąt, Turów, tutaj spotykam się z Arkiem i Marcinem, Olsztyn i Biskupice. Powrót przez Kusięta i hutę, gdzie ponownie doganiam chłopaków. 
Dobrze się jechało, pomimo dość silnego wiatru.

Trasa




  • DST 64.56km
  • Czas 03:03
  • VAVG 21.17km/h
  • VMAX 58.68km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 180 ( 98%)
  • HRavg 143 ( 78%)
  • Kalorie 1661kcal
  • Podjazdy 560m
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kask się przydaje. Wyścig z elektrykiem

Niedziela, 26 września 2021 · dodano: 26.09.2021 | Komentarze 0


Piękna wrześniową pogoda, więc hop na rower. Plan na dzisiaj: podjechać Przeprośną, Małusy, Turów i Biskupice. 
Wszystko idzie gładko. Po zdobyciu Górki Przeprośnej lecę do Mstów i tam odbijam na Małusy, wciągam się i przy Straży Pożarnej kręcę w lewo i za chwilę jeszcze raz w lewo na Olsztyn. Po zjeździe, na lekkim wzniesieniu mija mnie kolega na góralu elektrycznym z kadencją ze 40, wyprostowany jak struna, a z prędkością ok 30km/h. O żesz Ty... , poczekaj niech się wypłaszczy. Odszedł mi trochę, ale przecież nie powinien go wspomagać powyżej 25. Cisnę. Minąłem go ze 200-300 metrów przed szlabanem w Kusiętach. Na liczniku 38km/h. Ale się cieszyłem w duchu. Odbiłem na Turów I potem już w prawo do Olsztyna. Mijam Leśny i jadę asfaltową drogą rowerową w stronę Biskupic, w jednym miejscu drogą przecina wjazd dla aut, w stronę Biakła. Jest mocno rozjechany, a ja na cienkich oponach próbuję ominąć jedną z wyrw, i zjeżdżam na trawę z lewej strony ścieżki, niestety jest tam mały krawężniczek, i koło nie daje rady go pokonać. Jadę ok 25 km/h.
Faza lotu nie jest za długa i walę prawym bokiem jak worek kartofli, przy okazji poczułem jak uderzam kaskiem o asfalt. Uff, dobrze że jest na tym pustym łbie. Szlif trwa kilka dobrych metrów. Jakoś się zbieram. Ogarniam się i jadę podjechać te Biskupice, co były w planie.
Na górce poprawiam róg na kierownicy i już bardzo spokojnie przez Olsztyn, Kusięta, hutę, gdzie spotykam Krzysia z Helenką, wracam do domu.









Trasa




  • DST 40.45km
  • Czas 01:50
  • VAVG 22.06km/h
  • VMAX 33.84km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostrowy

Niedziela, 19 września 2021 · dodano: 20.09.2021 | Komentarze 0

Zimno




  • DST 48.31km
  • Czas 02:06
  • VAVG 23.00km/h
  • VMAX 40.32km/h
  • HRmax 155 ( 85%)
  • HRavg 134 ( 73%)
  • Kalorie 1074kcal
  • Podjazdy 201m
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostrowy

Niedziela, 12 września 2021 · dodano: 12.09.2021 | Komentarze 0


Samotnie do Ostrów

Trasa




  • DST 53.12km
  • Czas 03:00
  • VAVG 17.71km/h
  • VMAX 41.40km/h
  • HRavg 133 ( 73%)
  • Podjazdy 274m
  • Sprzęt KTM Ultra 1964
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wolny Piątek

Piątek, 10 września 2021 · dodano: 11.09.2021 | Komentarze 0


Pogoda wspaniała, więc z rozkoszą wziąłem wolny dzień. Maciek też miał wolne, choć trochę niedomagał w związku z jakimś przeziębieniem. Nie było to jednak na tyle silne żeby nie skorzystać ze słonecznego dnia.
Miał być Poraj niebieskim szlakiem, jednak w związku z niepełną formą Macieja, za Monarem odbiliśmy na żółty i nieco na skróty pojechaliśmy do Leśnego.
Przerwa na co nieco, i powrót z Olsztyna drogą rowerową.

Trasa




  • DST 60.04km
  • Czas 02:47
  • VAVG 21.57km/h
  • VMAX 39.96km/h
  • Podjazdy 246m
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Ostrów przez Ważne Młyny

Niedziela, 5 września 2021 · dodano: 05.09.2021 | Komentarze 0


Poranki już dość chłodne.Wyruszyłem koło 9 żeby zdążyć na rodzinny obiad. W planie 6 dyszek






Zalew w Ostrowach


Trasa




  • DST 59.37km
  • Czas 03:06
  • VAVG 19.15km/h
  • VMAX 55.44km/h
  • HRavg 134 ( 73%)
  • Podjazdy 364m
  • Sprzęt KTM Ultra 1964
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Leśny + Biskupice

Piątek, 3 września 2021 · dodano: 04.09.2021 | Komentarze 0


Ten dzień miał fatalny początek.Miałem wziąć wolne, i wykorzystać okienko pogodowe na jakąś dłuższą wycieczkę. Niestety, potoczyło się inaczej. Dopiero koło 17 ruszyliśmy z Markiem do Leśnego, żeby cokolwiek skorzystać ze sprzyjającej aury. Kiedy dojechaliśmy do Olsztyna zachciało mi chociaż podjechać Biskupice, Marek został już w barze a ja poleciałem na 10 kilometrowy bonusik.
Jak wróciłem do baru podjechał mój kolega Konrad i już razem spełniliśmy toasty. Wracaliśmy pożarówką w niezłym tempie, Konrad to zawodowy strażak, więc kondycja jak trzeba i narzucił dobre tempo, akurat dobrze bo już trochę zimno wieczorem.

Trasa




  • DST 103.98km
  • Czas 05:26
  • VAVG 19.14km/h
  • VMAX 55.80km/h
  • Podjazdy 556m
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Michałopol

Sobota, 28 sierpnia 2021 · dodano: 29.08.2021 | Komentarze 0


Michalopol, to mała wieś na wschód od Częstochowy. Leży prawie na granicy województw Śląskiego i Łódzkiego. Mieszkali tam moi dziadkowie, a ja ,wiele lat temu, spędzałem tam część wakacji. Teraz, nieopodal, bo w Cielętnikach odwiedzam ich groby.
Korzystając z sobotniego okienka pogodowego postanowiłem odwiedzić Cielętniki na rowerze. Do wycieczki dołączył Maciek, miał jechać również Marcus, ale dzień wcześniej, został zaatakowany przez promile i w sobotę nie miał w głowie roweru, tylko burzę z piorunami.
Do rzeczonego Michałopola pojechaliśmy przez Mirów, Górkę, Przeprośną, Mstów do Garnka i w Borowej odbiliśmy na wąską asfaltową dróżke do Grabów i stamtąd tylko przejeżdżając wolniej przez Michałopol od razu do Cielętnik. Maćka zostawiłem w altance pod sklepem, gdzie miał okazję poznać miejscową elitę, a sam udałem się na cmentarz. 
Po jakimś czasie, i przerwie nasza droga, z racji spotkania z Agą i Przemkiem na różnie w Przymiłowicach, wiodła przez Dąbrowę Zieloną, Św Annę,  Przyrow, Śmiertny Dąb, Piasek do Przymilowic.
Kiedy posilaliśmy się dojechały Gile i po posidówce ruszyliśmy do Częstochowy, a ponieważ  mieli coś do załatwienia w Śródmieściu to całą czwórką dotarliśmy do Piwiarni na łyk złotego napoju. Stamtąd już tylko do domu.
Kolejna stówka wpadła, pogoda dopisała, udany, rowerowy dzień. 
Było chyba ze 2 km więcej ale, nie wznowiłem aktywności i się nie zapisało.



Trasa




Uczestnicy

Leśny z Markiem

Środa, 25 sierpnia 2021 · dodano: 25.08.2021 | Komentarze 0