Info


avatar Witajcie. Ten blog rowerowy prowadzi voit z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 38292.18 kilometrów w tym 1190.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.49 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

- Aktualny 2026 -

button stats bikestats.pl

Poprzednie sezony

2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl
2012 button stats bikestats.pl
2011 button stats bikestats.pl

zaliczgmine.pl


...tam już byłem na rowerze




Liczba zaliczonych gmin


w 2023r - 9


w 2022r - 2

w 2021r - 3

w 2018r - 54

w 2017r - 39

w 2016r - 53

w 2015r - 50

w 2014r - 4

w 2013r - 59

w 2012r - 77

do 2012 - 12


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy voit.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 30.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 22.50km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Co ma tesciowa do roweru?

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 · dodano: 18.06.2012 | Komentarze 2

Co ma teściowa, do roweru czyli co ma piernik do wiatraka? Otóż ma, znaczy ta teściowa obchodzi dzisiaj imieniny - Najlepszego Mamusiu ;-), no i moja małżonka powiada, jedźmy do mamy na Raków, złóżmy życzenia, wezmę mamę i pójdę z Julcią i Mają na plac zabaw, a ty pojedziesz sobie 2 godz. na rower. Od razu jakoś tak cieplej pomyślałem o Mamusi. 2 godzinki z Al. Pokoju to idealny czas na wycieczkę do Leśnego z chwilą wytchnienia na małego, i co ważne dzisiaj, zimnego izobronika. Było super, nie wiem czy wizja złocistego napoju, czy coś innego ale miałem POWER. Pomimo gorąca jechalo mi się rewelacyjnie, obok skansenu do guardiana, rowerostradą, przez Skrajnicę do Olsztyna. Tam posiadówka w zacnym gronie szosowców i powrót tą sam drogą.
Na rowerstradzie spotkałem znajomych Marka i Romka, rolkarzy startujących w maratonach. Kurcze, jechali lekko z górki prawie 40km/h. nieźle co.
Na al. Pokoju koło godz. 19 chyba minąłem się z Abovo, w towarzystwie 2 koleżanek, pozdrawiam.
No i to by było na tyle.
Mamusiu, dużo zdrówka, to były twoje najfajniejsze imieniny.




  • DST 47.00km
  • Czas 02:13
  • VAVG 21.20km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostrowy nad Okszą

Niedziela, 17 czerwca 2012 · dodano: 17.06.2012 | Komentarze 2

Popołudniowa przejażdżka .
Czwa-Łobodno-Ostrowy-Nowa Wieś-Czarny Las-Czwa
Jakoś dzisiaj ciężko się jechało.


Kategoria 2). 30km-50km, Szosa


  • DST 50.00km
  • Teren 30.00km
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn przez Ossona

Sobota, 16 czerwca 2012 · dodano: 16.06.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj rano pojechałem terenowo do Olsztyna.

Pierwszym punktem programu był cmentarz żydowski.



Potem przez hutę i na Górę Ossona

Panorama Większy obrazek


Następnie czerwonym do Kusiąt i przez G. Towarne zielonym do Olsztyna.
Widok z Sowiej


Postój w Leśnym przy izobroniku.
Powrót przez Skrajnicę, rowerostradę, Guardiana, Zawodzie, Kiedrzyńską do domu

Mapka


Po południu jescze z Julcią na plac zabaw




  • DST 44.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 18.21km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsza gleba SPD

Niedziela, 10 czerwca 2012 · dodano: 10.06.2012 | Komentarze 6

Rano pomyślałem, że dobrze byłoby wybrać się do Baru Leśnego w Olsztynie.
Sms do Konrada, „Jade do Olsztyna”, Konrad odpisuje „Daj mi pół godziny i jedziemy”
Ruszyłem kilka minut po godz 10, pod dom Konrada podjechałem koło 10.20 i dajemy przez Zawodzie, Dąbie, hutę Skrajnicę do Olsztyna.
Po drodze mijamy kilka osób z CFR, poznałem Poisonka i Zbyszko61

Posiadówka w Leśnym, gdzie rowerzystów jak „mrówków”

Rumaki


Wracamy przez Srocko, ul Legionów, Zawodzie. Tam żegnam się z Konradem i sunę do domku na Tysiąclecie.
Na Kiedrzyńskiej przed światłami z Dekabrystów mijam powoli stojące auta, z prawej strony, jeden stoi dość blisko krawężnika. Na jego wysokości przechylam się w prawo, żeby nie zahaczyć lusterka i… czuję jak przechylam się coraz bardziej a but nie chce wyskoczyć z spd.
Laduję mięciutko na ziemi, dobrze że zaraz za krawężnikiem była trawa. Ucierpiała tylko duma. Zebrałem się w 0,0001sek. i już bez przygód dotarłem do domu. Chrzest glebowy SPD zaliczony.

Mapka




  • DST 18.00km
  • Teren 12.00km
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

sobotnie rowerowanie

Sobota, 9 czerwca 2012 · dodano: 09.06.2012 | Komentarze 0

Rano na poczte i szybkie zakupy, jazda w deszczu.
Po południu pojechaliśmy całą rodzinką do przyjaciół do Żurawia, skąd odbyłem z Arturem wypadzik do Krajobrazowego Parku Stawki.

Mapka




  • DST 89.00km
  • Czas 03:56
  • VAVG 22.63km/h
  • VMAX 60.40km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Taras nad Pilicą

Piątek, 8 czerwca 2012 · dodano: 08.06.2012 | Komentarze 0

Nowe Gminy
- Wielgomyny
- Masłowice
- Kodrąb
- Kobiele Wielkie

Dzisiaj zaplanowałem wycieczkę, do miejsca gdzie zdarzało mi się biwakować.
Taras nad Pilicą. To bardzo urokliwe miejsce a okolica stosunkowo nie skażona cywilizacją.

Do Żytna, skąd ruszałem rowerem, dojechałem autem, następnie przez Wielgomłyny do Przedborza.

Rynek w Przedborzu


Pilica w Przedborzu


Stamtąd kilka kilometrów i jestem w Tarasie.

Kilka fotek Pilicy w miejscowości Taras






Powrót trochę okrężną drogą przez Masłowice, Kodrąb i Kobiele Wielkie.

Mapka




Miastowo

Środa, 6 czerwca 2012 · dodano: 06.06.2012 | Komentarze 0

Z Julką trochę po okolicy, Lasek Aniołowski. Później do Konrada i na Biegana zobaczyć przygotowania do "Strefy Kibica"


Kategoria 1). 0km-30km


  • DST 113.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 05:19
  • VAVG 21.25km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrznie

Niedziela, 3 czerwca 2012 · dodano: 03.06.2012 | Komentarze 0

Nowe Gminy

- Kruszyna
- Gidle
- Żytno
- Dąbrowa Zielona
- Przyrów

Wyjazd w okolicach godz 8, przez Mykanów, Borowno do Kruszyny. Po drodze w szczerym polu napotykam ciekawy pomnik.



Ten monument znajduje się między połowie drogi z Borowna do i Kruszyny, i jest z nim związana pewna legenda, wg której syn Kacpra Denhoffa (ten który wybudował pałac w Kruszynie) zakochany był w ubogiej szlachciance z Bogusławic lub (w innej wersji) z Borowna. Ojciec Kacper sprzeciwiając się ich małżeństwu polecił podpalić dwór, w którym spłonęła ukochana syna wraz z rodzicami, a młody Denhoff na wiadomość o tym miał popełnić samobójstwo właśnie w tym miejscu. Tam ojciec postawił pomnik, a resztę życia spędził w, wybudowanej po tym zajściu, pustelni na terenie pałacu.

Kilka fotek Pałacu Kruszynie (przez płot)





Następnie kieruję się do Gidel, gdzie warto zobaczyć drewniany kościół św. Magdaleny z przelomu XV i XVI w.oraz Zespół klasztorny Dominikanów.

Z Gidel jadę do Żytna, Cielętnik gdzie wstępuję na grób moich dziadków.
Następnie przez Dąbrowę Zieloną, zahaczając o Przyrów pedałuję do Mstowa i stamtąd przez Rudniki i Mariankę Rędzińską do domu.

Mapka




  • DST 23.00km
  • Czas 00:52
  • VAVG 26.54km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kamyk

Wtorek, 29 maja 2012 · dodano: 29.05.2012 | Komentarze 0

Po pracy, żeby przewietrzyć głowę.
No i wyszedl mi najlepszy czas na tej mojej, stałej trasie.




  • DST 101.00km
  • Czas 04:42
  • VAVG 21.49km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po powiecie kłobuckim

Niedziela, 27 maja 2012 · dodano: 27.05.2012 | Komentarze 1

Nowe Gminy

- Panki
- Przystajń
- Krzepice
- Lipie
- Opatów

Wyruszyłem parę minut po ósmej, jeszcze czuć było chłód poranka. Szybko dotarłem ,znaną mi drogą, do Kłobucka przez Kamyk. Stamtąd pojechałem w kierunku Panek mijając po drodze swojsko brzmiącą miejscowość...


W Pankach chwilę odpoczywałem przy stawie.


Do Przystajni było już bardzo niedaleko. Przypomniały mi się nastoletnie wakacje które spędzałem z przyjaciółmi w Kucobach. Kiedyś to był super ośrodek z polem namiotowym i ogromnym basenem z piaszczystą plażą.
Moją wycieczkę po powiecie kłobuckim kontynuowałem przez Pacanów do Krzepic.





Z Krzepic przez Zajączki do Lipia i Opatowa. Po zaliczeniu nowych gmin spokojnym tempem dotarłem do Kłobucka i z powrotem przez Kamyk do domu

Mapka