Info


avatar Witajcie. Ten blog rowerowy prowadzi voit z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 36159.09 kilometrów w tym 1190.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.55 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

- Aktualny 2025 -

button stats bikestats.pl

Poprzednie sezony

2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl
2012 button stats bikestats.pl
2011 button stats bikestats.pl

zaliczgmine.pl


...tam już byłem na rowerze




Liczba zaliczonych gmin


w 2023r - 9


w 2022r - 2

w 2021r - 3

w 2018r - 54

w 2017r - 39

w 2016r - 53

w 2015r - 50

w 2014r - 4

w 2013r - 59

w 2012r - 77

do 2012 - 12


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy voit.bikestats.pl

Archiwum bloga

Miastowo

Wtorek, 10 kwietnia 2012 · dodano: 10.04.2012 | Komentarze 0

Jako że, pogoda zaczęła wreszcie przypominać wiosenną, postanowiłem sprawy w centrum pozałatwiać na rowerku. Tel do Konrada i jemu też pasuje. Do sklepu komputerowego obejrzeć tablety, do rowerowego na Garibadiego po chwyty dla Konrada, na pocztę i do apteki. Sama przyjemność zwłaszcza patrząc na auta stojące w korkach.


Kategoria 1). 0km-30km


  • DST 35.00km
  • Czas 01:33
  • VAVG 22.58km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Niedziela, 1 kwietnia 2012 · dodano: 01.04.2012 | Komentarze 2

Razem z Sebaxgh i Darsji wycieczka do Olsztyna do Baru Leśnego.
Ruszamy spod Skansenu, mała zadymka snieżna,przez hutę, rowerostradę i Skrajnicę.
Pogoda już znacznie lepsza wyszło słońce.

Widok na zamek


Posiadówka w barze, uzupełnienie płynów i powrót przez Brzyszów, Srocko i hutę.
Mimo słońca cały czas towarzyszył nam lodowaty wiatr.




73 Masa Krytyczna - Częstochowa

Piątek, 30 marca 2012 · dodano: 30.03.2012 | Komentarze 0

Mimo kiepskich prognoz, pogoda się zlitowala i nie padało.
Według wyliczeń organizatorów - 60 uczestników


Kategoria Masa Krytyczna


  • DST 23.00km
  • Czas 00:57
  • VAVG 24.21km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kamyk - "łan mor tajm"

Środa, 28 marca 2012 · dodano: 28.03.2012 | Komentarze 0

Czwa-Kamyk-Borowianka-Czarny Las-Czwa
Wiało dzisiaj nie gorzej niż wczoraj. Do Kamyka mordęga, wiatr centralnie w pyszczysko. Z powrotem przez Borowiankę i Czarny Las już o wiele lepiej. Niestety to podobno ostatni słoneczny i w miare ciepły dzień w tym tygodniu idzie ochłodzenie i opady, szkoda bo CFR zaplanowalo na niedzielę wyjazd do Krakowa ok 140km (ja się nie piszę bo za cienki jestem, na razie) i pewnie pogoda trochę zmniejszy frajdę z ciekawego wypadu. Trzymam kciuki żeby prognozy sie nie sprawdziły i łikend był słoneczny.




  • DST 23.00km
  • Czas 01:00
  • VAVG 23.00km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrznie

Wtorek, 27 marca 2012 · dodano: 27.03.2012 | Komentarze 0

Czwa-Kamyk-Borowianka-Czarny Las-Czwa
Dzisiaj tylko godzinka na rower, więc co - "Kamyk Tour". Moja stała traska. Do Kamyka piź...ło jak w Kieleckim, żeby nie było, nie mam nic do woj. Świętokrzyskiego. Wydaje mi się że, moja forma troszkę zwyżkuje. Dobrze by było bo plany na ten sezon są ciekawe. Pozdrower




  • DST 66.00km
  • Czas 02:56
  • VAVG 22.50km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ważne Młyny, Ostrowy, Łobodno

Niedziela, 25 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj do południa ruszyłem w kierunku północnym, a konkretnie do Ważnych Młynów. Trasa wiodła przez Lubojnę, Kokawę, Cykarzew, jedynym mankamentem był wiatr . Kiedy dojechałem do Ważnych Młynów postanowiłem odnaleźć urokliwe miejsce nad rzeką gdzie moi znajomi mają działeczkę. Byłem tam tylko raz ale znalazłem.

Warto było poszukać.

Odpoczywałem, chłonąc piękną wiosenna pogodę i wspaniałe widoki.
Po dłuższej chwili kontynuowałem moją trasę kierując się na Ostrowy nad Okszą.

Nad rzeką Kocinką


Tam tradycyjnie pętelka wokół zalewu, kilka fotek.



Powrót pzez Łobodno, Kamyk, Białą do Częstochowy. Wracało się szybko bo wiaterek wiał w plecy.

Mapka




  • DST 41.00km
  • Czas 02:15
  • VAVG 18.22km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Olsztyna

Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 24.03.2012 | Komentarze 0

Dzisiaj do południa musiałem spełnić obowiązki domowe i zadbać o nasz ogródek, w związku z tym umówiłem się z kumplem Konradem na godzinę 15, co by pojechać do Olsztyna pod zamek.
Przez Zawodzie, Srocko, Brzyszów dotarliśmy do Olsztyna i zalogowaliśmy się w barze pod samym zamkiem. Posiedzieliśmy z godzinkę przy "izobroniku" i ruszyliśmy w drogę powrotną przez Skrajnicę, hutę. Zajrzeliśmy na stadion Włókniarza gdzie skończył się sparing, pokręciliśmy się chwilę po parku maszyn i Leginów, Faradaya dojechaliśmy pod dom Konrada. Piąteczka i ruszyłem przez Kiedrzyńską do siebie.
Lajtowy wyjazd i tempo też luźne, taka sobotnia leniwa przejażdżka.




Miastowo

Czwartek, 22 marca 2012 · dodano: 22.03.2012 | Komentarze 0

Dystans z 3 dni




  • DST 28.00km
  • Czas 01:22
  • VAVG 20.49km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dopołudniowy spacerek

Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 0

Czwa-Kamyk-Borowianka-Kopiec-Czewa
Ruszyłem na okoliczne asfalty. W Borowiance unosiły się takie piękne zapachy ciast i Bóg jeszce wie czego z firmy Consonni, że aż mnie skręcało, "ale twardym trza być" Słonecznie i cieplutko, taką wiosnę to ja lubię.


Kategoria 1). 0km-30km, Szosa


  • DST 81.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 03:49
  • VAVG 21.22km/h
  • VMAX 52.40km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśniów z CFR

Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 1

Na Częstochowskim Forum Rowerowym ze strony Zbyszko61 padła propozycja wycieczki do Leśniowa - no to jedziemy. Na miejscu zbiórki (skansen na Rakowie) odliczyli się Edytka, Sti, Zbyszko61, Darek, no i ja. Pogoda jak marzenie, słonecznie i cieplutko. Ruszamy przez hutę następnie rowerostradą, przez Skrajnicę do Olsztyna. Zaraz za Olsztynem Sti łapie kapcia.


Darek się aż za głowę złapał, o minie Edytki nie mówię - taaaaka to była dziura.

Po krótkim postoju ruszamy przez Biskupice (zacny podjazd),Zaborze, Wysoką Lelowską (jeszcze lepszy podjazd), dojeżdżamy do Żarek i stamtąd już kawałeczek do Leśniowa. Tam odpoczywamy w parku popijając wodę (podobno cudowną) ze źródełka.
Kolejny etap to Złoty Potok, gdzie planujemy dłuższy popas. Droga z dobrą nawierzchnią niezła prędkość przelotowa, po drodze mijamy Anwi, szybciutko docieramy nad staw u podnóża hotelu „Kmicic".
Tutaj spędzamy ponad godzinkę, wygrzewając się w słoneczku i popijając „izotoniki”

Udajemy, że pijemy piwo


Relaksik

Do Olsztyna jedziemy szlakiem koło źródełek, przez Siedlec, Krasawę Zrębice i Sokole Góry
W Olsztynie, zaglądamy pod zamek (nowa miejscówka rowerzystów).



Postój na łyk orzeźwiającego napoju i droga powrotna, Skrajnica, rowerostrada, huta do Skansenu.
Piąteczka na dowidzenia i każdy rusza w swoją stronę.
Ogólnie przesympatyczna wycieczka, towarzystwo przednie, tempo naprawdę niezłe, a przy okazji mój dystans życiowy.
Wniosek, formę trzeba szlifować bo na końcówce to już oddychałem rękawkami .
Dzięki