Info


avatar Witajcie. Ten blog rowerowy prowadzi voit z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 36514.29 kilometrów w tym 1190.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.51 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

- Aktualny 2026 -

button stats bikestats.pl

Poprzednie sezony

2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl
2012 button stats bikestats.pl
2011 button stats bikestats.pl

zaliczgmine.pl


...tam już byłem na rowerze




Liczba zaliczonych gmin


w 2023r - 9


w 2022r - 2

w 2021r - 3

w 2018r - 54

w 2017r - 39

w 2016r - 53

w 2015r - 50

w 2014r - 4

w 2013r - 59

w 2012r - 77

do 2012 - 12


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy voit.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 25.70km
  • Czas 01:22
  • VAVG 18.80km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Podjazdy 135m
  • Sprzęt KTM Ultra 1964
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miastowo

Niedziela, 9 listopada 2014 · dodano: 09.11.2014 | Komentarze 0

No cóż po sporej ilości ciepłych jesiennych dni musiała nadejść zmiana. Trzeba jednak dostrzec jakieś plusy takiej pogody i....ja je znalazlem. Przynajmniej się nie kurzy ;-) Wyjechałem sobie koło godz 11 w stronę parku Lisiniec, ruch niewielki i jakiś taki dumny z siebie byłem, że pomimo słabej pogody jestem taki fajny i chciało mi się ruszyć tyłek. Dotarłem do Parku i cala moja zajebistość poszła się "kochać" gdy zobaczyłem dwóch amatorów kąpieli :-0 Normalnie pluskali się jakby temperatura była o dwie dychy wyższa.


Hardkory


Park Lisiniec - Jesiennie

Następnie przez Stradom dotarłem do Jagiellońskiej i wzdłuż niej do Al. Pokoju. Tu krótka wizyta u teściów. Ciasto, kompocik. Powrót przez PKP Raków (na rowerze, a co trzeba sobie podnieść adrenalinę haha) i wałem do Galerii. Następnie Małą i Piłsudskiego do Al. NMP. W górę do JG i koło OBI do domu. Bardzo było przyjemnie.




  • DST 43.50km
  • Czas 02:16
  • VAVG 19.19km/h
  • VMAX 39.64km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Podjazdy 182m
  • Sprzęt KTM Ultra 1964
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn, prawie "by night"

Wtorek, 4 listopada 2014 · dodano: 04.11.2014 | Komentarze 0

Popołudnoiowo-wieczorny wypad do Olsztyna. Wyjechałem po godz 17, było już ciemno. Droga do Jasnej Góry, Alejami, Galeria, Huta i koło oczyszczalni do Leśnego. W barze porozmawiałem z szefem Jackiem o ostatnich wydarzeniach. W Olsztynie i okolicach miało miejsce kilka podpaleń, spłonęły 2 konie i kilka lokali. Jakiś koszmar.
Powrót przez Skrajnicę przy księżycowej pełni. Normalnie thriller...




Kategoria 2). 30km-50km


Wieczorowo

Sobota, 1 listopada 2014 · dodano: 01.11.2014 | Komentarze 0

Około godz 20 pojechałem jeszcze raz na cmentarz Kule do dziadków. Potem rundka po ścieżkach rowerowych w okolicach nowego węzła przy Mc'Donalsach. Wzdłuż Warty do Mirowskiej i Alejami do JG. Stamtąd koło Obi do domu.


Kategoria 1). 0km-30km


104 Częstochowska Masa Krytyczna

Piątek, 31 października 2014 · dodano: 01.11.2014 | Komentarze 1

Kolejna, 104  Częstochowska Masa Krytyczna. 112 uczestników.


Oczywiście po Masie tradycyjne spotkanie - Altana
Październik, jak na razie moim najlepszym miesiącem rowerowym. 501 km co prawda nie powala, ale ten rok jest wyraźnie słabszy od dwóch poprzednich.



Kategoria Masa Krytyczna


  • DST 50.00km
  • Czas 02:29
  • VAVG 20.13km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Podjazdy 229m
  • Sprzęt KTM Ultra 1964
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Wtorek, 28 października 2014 · dodano: 28.10.2014 | Komentarze 3

Dzisiaj do Leśnego, trzeba było pokazać Kajtkowi gdzie będziemy najczęściej jeździć. Jednak siodełko jest do dupy, o przepraszam, do dupy to by pasowało. To jest do bani. Ładne, ale tragicznie niewygodne. Trzeba się było przeprosić z authorowskim. Dawno mnie tak tyłek nie bolał po 50 km.

Rano przyjechała biżuteria. Będziemy robić małą zamotkę. Oby działało tak jak wygląda.


Testuję też licznik sigma 14.12 z altimetrem i ku mojemu miłemu zaskoczeniu pokazuje dość dokładnie. Najwyższy punkt w Skrajnicy (ten z widokiem na zamek) określił jako 322m, a po sprawdzeniu w serwisie http://www.wysokosc.mapa.info.pl/ wyszło 320,15m czyli dość precyzyjnie jak na taką zabawkę. Będę go jeszcze sprawdzał przy okazji.
Sigma zrobiła fajne demo tego licznika można się pobawić wirtualnie.
http://www.sigmasport.com/en_media/produkte/bikeco...






  • DST 12.50km
  • Czas 00:44
  • VAVG 17.05km/h
  • Podjazdy 86m
  • Sprzęt KTM Ultra 1964
  • Aktywność Jazda na rowerze

KTM - ten pierwszy raz

Niedziela, 26 października 2014 · dodano: 26.10.2014 | Komentarze 5

No i jest. Jeszcze się poznajemy ale jeździ się przyjemnie. Prowadzi się bardzo dobrze, nieco większe koła lepiej pokonują nierówności.
Trochę brakuje szybkich przełożeń, ale wymiana korby, i tak planowana, na 42-32-24 powinna pomóc. Reba dobrze pracuje, chyba już doszedłem do właściwego ciśnienia w amorku. Ogólnie OK.
Trasa po okolicy i Lasek Aniołowski

A oto "KajTek M"







Do rowerka zamontowałem licznik z altimetrem zobaczymy jak będzie się spisywał.




  • DST 51.50km
  • Czas 02:14
  • VAVG 23.06km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Leśny, popołudniowo

Wtorek, 21 października 2014 · dodano: 22.10.2014 | Komentarze 0

Skorzystałem z propozycji Arka na popołudniowy wypad do Leśnego. Ustawka przy PKP Raków o 17 i lecimy. Przez nieco błotnistą pożarówkę (a co od czego mamy górale) do baru. Pogaduchy i  najświeższe ploteczki przy izobroniku. Powrót już po ciemku tą samą drogą. Dzięki Arku, bo nie wiem czy bez mobilizacji ruszłlbym dzisiaj dupsko.




Miastowo

Poniedziałek, 20 października 2014 · dodano: 20.10.2014 | Komentarze 0

Po sklepach rowerowych.


Kategoria 1). 0km-30km


  • DST 47.00km
  • Czas 02:14
  • VAVG 21.04km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niedzielny Olsztyn

Niedziela, 19 października 2014 · dodano: 19.10.2014 | Komentarze 0

Oj, dawno nie byłem w niedzielne dopołudnie w Leśnym. Tym razem się udało. Trasa po staremu: wał, huta, Skrajnica. Na powrocie spotykam Poisonka i chwilę przycinamy bajerkę. Do pożarówki , huta i wał do domu.




Przyczepkowo

Niedziela, 19 października 2014 · dodano: 19.10.2014 | Komentarze 0

Popołudniowa wycieczka z całą rodzinką na plac zabaw.