Info


avatar Witajcie. Ten blog rowerowy prowadzi voit z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 38292.18 kilometrów w tym 1190.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.49 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

- Aktualny 2026 -

button stats bikestats.pl

Poprzednie sezony

2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl
2012 button stats bikestats.pl
2011 button stats bikestats.pl

zaliczgmine.pl


...tam już byłem na rowerze




Liczba zaliczonych gmin


w 2023r - 9


w 2022r - 2

w 2021r - 3

w 2018r - 54

w 2017r - 39

w 2016r - 53

w 2015r - 50

w 2014r - 4

w 2013r - 59

w 2012r - 77

do 2012 - 12


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy voit.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 39.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 19.50km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znowu Olsztyn

Sobota, 2 lutego 2013 · dodano: 02.02.2013 | Komentarze 0

Do południa trochę deszczyło, a że prognozy na popołudnie były nieco lepsze więc ruszylem kolo godz 15. Pojechałem dziś Reflexem bo już trochę miałem dość przyciężkawej zimówki. Różnica kolosalna do Olsztyna te 20 km pokonałem w 50 min bez napinki. Posiedziałem pół godziny w Leśnym i powrót w lekkim deszczyku i pod wiatr. Nie było źle.




Popołudniowy Olsztyn

Piątek, 1 lutego 2013 · dodano: 01.02.2013 | Komentarze 0

Udało się wcześniej skończyć pracę, a pogoda iście wiosenna, więc nie zastanawiałem się dlugo - rower. Tylko gdzie tu jechać? Powtarzając slowa Roberta STI, " jak nie ma gdzie jechać to jadę do Olsztyna" wybrałem się do Leśnego. Spokojne tempo i relaksik. W Leśnym pustki, okazało się że wcześniej byli Robert z Arkiem. Uzupelniłem płyny i powrót do domku. Wracając cały czas grała mi w głowie, usłyszana w Lesnym, nuta Offspring




Zimowa jazda - Olsztyn

Niedziela, 27 stycznia 2013 · dodano: 27.01.2013 | Komentarze 2

Nie ma co siedzieć przed tv. Ogarnąłem się, rower do auta i pojechałem w okolice huty, tam na rowerek i w padającym sniegu jadę sobie do Olsztyna. Droga całkiem przyzwoita koło Guardiana, na Kusięta i odbijam obok oczyszczalni na glówną drogę.



Dojeżdżam do Leśnego i widzę rowerki. Jest dobrze siedzą w barze Poisonek, Sti, Przemo i Pablo 87. Posiedzilismy trochę, Przemo i Pablo pojechali w okolice Zrębic pooglądać zawody na biegówkach, my z Arkiem ruszyliśmy w strone domu, a Robert uskuteczniał turystykę pieszą w Sokolich Górach.

foto Poisonek


Bez większych przygód dotarliśmy w okolice huty gdzie pożegnaliśmy się z Poisonkiem i do domu na gorący rosołek, MNIAM.




83 Częstochowska Masa Krytyczna

Piątek, 25 stycznia 2013 · dodano: 26.01.2013 | Komentarze 2



Dojazd na Masę mocno utrudniony przez zalegający śnieg. Stawiło się Nas 28, o przeprasam jedna się spóźniła, 29 osób przy mrozie -7 stopni, trasa Masy raczej krótka.



Po Masie odprowadziłem z Przemo2 rikszę i pojechalismy do Altany na posiadówkę. Jak zawsze fantastyczna atmosfera i śmichy chichy.


Kategoria Masa Krytyczna


Pierwsze km w 2013

Piątek, 11 stycznia 2013 · dodano: 11.01.2013 | Komentarze 0

Po mieście pozałatwiać kilka spraw.
Zajrzałem do Rafała na Wilsona gdzie nabyłem licznik do zimówki. Potem przez Piłsudskiego, dworzec PKP do Gawła na pogaduchy, ale zarobiony był. Powrót Pułaskiego i koło Obi do domu.
Fajna taka zima, trochę śniegu i malutki mrozik.




Sylwestrowo

Poniedziałek, 31 grudnia 2012 · dodano: 31.12.2012 | Komentarze 2

Przejażdżka sylwestrowa w kierunku Pl. Biegańskiego.









Małe podsumowanie
Sezon,a właściwie rok 2012 był dla mnie pierwszym pełnym sezonem rowerowym. Udało się przejechać łącznie dystans 4017km. Uczestniczyłem w 9 Masach Krytycznych. Pokonałem pierwszą w życiu setkę, a potem 5 kolejnych, odbyłem 22 wycieczki powyżej 50km. Wziąłem udział w Peta Orbicie i przejechałem w niej 156 km co stanowi mój dystans życiowy. Odwiedziłem w tym roku 77 nowych gmin w czterech województwach, ale najważniejsze to że poznałem wielu fantastycznych ludzi pozytywnie zakręconych na punkcie roweru. Oby kolejne lata były równie dobre. Życzę Wszystkim Rowerzystom Szczęśliwego Roku 2013, a szczególnie Serdeczne Życzenia Wszelkiej Pomyślności kieruję do Ekipy z Częstochowskiego Forum Rowerowego .
POZDROWER

Wojtek (voit)




  • DST 50.00km
  • Teren 25.00km
  • Czas 03:00
  • VAVG 16.67km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dobicie do 4 tyś.

Niedziela, 30 grudnia 2012 · dodano: 30.12.2012 | Komentarze 2

Wyszedłem dziś na rower bez specjalnego przekonania, ale cel był jasny: przejechać co najmniej 43 km bo tyle brakowało do 4 tysięcy w sezonie. Dodatkowo humor psuło bolące kolano, którego nie chciałem nadwyrężać.
Pojechalem przez Mirów, potem Hektarową i tam spotkałem wycieczkę z CFR, jechali do Złotego Potoku. Pojechałem z nimi kawałek, ale zostawałem ostro w tyle. Postanowiłem się odłaczyć i jechać do Leśnego, od wycieczki odlączył się też Michaill i razem pojechaliśmy w stronę Olsztyna. Wiało strasznie i ciężko mi się jechało, słabiutki byłem okrutnie. Udało się jednak dotrzeć do mekki rowerzystów gdzie spotkaliśmy Poisonka i STI, który też jakoś odbił od wycieczki. Uzupełniłem płyny i od razu humor mi się poprawił i wracałem już zupełnie inaczej nastawiony do świata.


/




82 Częstochowska Masa Krytyczna

Piątek, 28 grudnia 2012 · dodano: 28.12.2012 | Komentarze 0

Masa ruszyła z półgodzinnym opóźnieniem, policjantom się coś obsunęło. Minus 4 stopnie i 60 uczestników.











Po Masie spotkanie w Altanie, oj się działo. Na koniec fajerwerki by Przemo2.

Dzięki wszystkim za super spotkanie.




----------------------------------


Kategoria Masa Krytyczna


  • DST 61.00km
  • Teren 40.00km
  • Czas 03:11
  • VAVG 19.16km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Terenowo przy blasku księżyca

Czwartek, 27 grudnia 2012 · dodano: 27.12.2012 | Komentarze 1

Rzuciłem na CFR propozycję popołudniowo - wieczornego wypadu do Poraja. Tłumów nie było, ale akces zgłosił Bartek (Mr Dry). Spotkaliśmy się przy skansenie o 16 i po chwili ruszyliśmy przez hutę w stronę "dębowcówki", którą dotarliśmy do Poraja. Szybko zrobilo się ciemno. Szlak, w części bez nowej nawierzchni, mocno błotnisty, ale jak teren to teren. Niesamowite wrażenie pomykać przez las w ciemnościach rozświetlanych tylko przez lampki rowerowe i księżyc w pełni. A za każdym drzewem czai się coś... No dobra koniec tych "opowieści z krypty". W Poraju wbiliśmy się nad zalew sprawdzając pokrywę lodową przy brzegu. Następnie pojechaliśmy przez Choroń do Leśnego na herbatę, żebyście widzieli minę szefa jak zamówiliśmy "dwie herbatki". O.K., wzmocniliśmy je troszkę. Odtajaliśmy i powrót "starą trasą" , koło huty i wałem nadwarciańskim do Galerii Jurajskiej. Tu nasze drogi się rozjechały i pomknąłem przez Kiedrzyńską do domu.
Pogoda dopisała bo była zamówiona na popołudnie, niech żałują Ci co zmokli dzisiaj.

Odrobina błota na Niuńku




  • DST 45.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 20.61km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świąteczne rowerowanie

Środa, 26 grudnia 2012 · dodano: 26.12.2012 | Komentarze 0

Na forum CFR padła propozycja Świątecznej przejażdżki. Nie zastanawiałem się długo tylko ruszyłem na spotkanie tradycyjnie pod skansen. Tam już czekali Edyta, STi, Michaill, Przemo2 i Rafik1000. Pojechaliśmy przez Kusięta do Leśnego gdzie zaczęli sie zjeżdżać rowerzyści m.in. ProPhet, Piter, Damian. Po chwili dołączyli Anwi i Krzara. Czas mijał szybko i miło, ale trzeba się było zebrać. Z Edytą, Robertem, Przemkiem i Rafałem wróciliśmy przez Skrajnicę. Mnie jeszcze czekał powrót na Tysiąclecie do domu. Temperatura 7-8 stopni to dosyć ciepło jak na koniec grudnia, można jeździć z przyjemnością.



Czas do domu