Info


avatar Witajcie. Ten blog rowerowy prowadzi voit z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 38281.40 kilometrów w tym 1190.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.49 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

- Aktualny 2026 -

button stats bikestats.pl

Poprzednie sezony

2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl
2012 button stats bikestats.pl
2011 button stats bikestats.pl

zaliczgmine.pl


...tam już byłem na rowerze




Liczba zaliczonych gmin


w 2023r - 9


w 2022r - 2

w 2021r - 3

w 2018r - 54

w 2017r - 39

w 2016r - 53

w 2015r - 50

w 2014r - 4

w 2013r - 59

w 2012r - 77

do 2012 - 12


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy voit.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Ze zdjęciem

Dystans całkowity:14394.69 km (w terenie 659.00 km; 4.58%)
Czas w ruchu:435:56
Średnia prędkość:19.17 km/h
Maksymalna prędkość:63.40 km/h
Suma podjazdów:22787 m
Maks. tętno maksymalne:192 (105 %)
Maks. tętno średnie:149 (81 %)
Suma kalorii:49079 kcal
Liczba aktywności:244
Średnio na aktywność:58.99 km i 3h 22m
Więcej statystyk
  • DST 76.00km
  • Czas 03:39
  • VAVG 20.82km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wokół Jezioraka

Czwartek, 11 kwietnia 2013 · dodano: 11.04.2013 | Komentarze 4

Nowe gminy
- Iława
- Zalewo

Korzystając z kwietniowego wyjazdu służbowego w okolice Ostródy postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym i zabrać ze sobą rower.
Pogoda średnio sprzyjała moim planom, ale nie ma co się łamać. We czwartek rano „zalogowałem” się na kwaterze w Iławie i koło godz 10.30 ruszyłem na pętlę wokół Jezioraka.
Śniegu jeszcze sporo na polach, a wszystkie dróżki leśne i gruntowe tonęły w błocie co ukierunkowało moją wycieczkę na asfaltowy trip.

Wokół Jezioraka istnieje całkiem dobra sieć ścieżek rowerowych.


Z Iławy kierowałem się na Szałkowo, obok Jażdżówek na Makowo. Niestety ze względu na fatalne warunki na drogach gruntowych musiałem odpuścić wizytę w Zamku w Karnitach.
Następnie jechałem przez Urowo, Boreczno podziwiajac widoki.

Mazurskie widoki.





Kontynuowałem wycieczkę w kierunku Zalewa, a następnie odbiłem na Dobrzyki i Jerzwałd.

Po drodze urządziłem sobie mały piknik na pomoście


Jeziorak (najdłuższe jezioro w Polsce) widziane od północy.


W Jerzwałdzie podjechałem pod dom w którym mieszkał pisarz Zbigniew Nienacki autor m.in. „Pana Samochodzika”.








Za Jerzwałdem spotkała mnie niezbyt miła przygoda, na drodze na poboczu stały dwa auta kiedy je mijałem okazało się, że miały kolizję. Na jezdni było sporo drobniutkiego szkła, którego wcześniej nie zauważyłem. Po jakichś 500 metrach poczułem pływające przednie koło – dziursko. No nic łatamy, na szczęście dziura była tylko jedna, niemniej dokładnie sprawdziłem opony i z tylnej wyjąłem jeszcze jedno szkło które na szczęście nie uszkodziło dętki.

Zrobiło się cieplej, słonko nawet wyszło, to zdecydowanie poprawiło mi humor. Dotarłem do Siemian gdzie odbyłem krótki postój pod sklepem i pokonałem ostatnie kilometry do Iławy.
Bardzo polecam tę okolicę drogi przyzwoite niewielki ruch samochodowy a bocianów to widziałem tyle, że aż się boję patrzeć w kierunku żony ;-)

Mapka




Do leśnego

Niedziela, 24 marca 2013 · dodano: 24.03.2013 | Komentarze 0

Przez Legionów i Srocko na niedzielne spotkanko. Powrót główną, oczyszczalnia, huta, Zawodzie i Kiedrzyńska. Slonecznie, ale mroźno.

P.S. To skandal żeby pod koniec marca było tak zimno, i tyle mam do powiedzenia.




  • DST 48.00km
  • Czas 02:21
  • VAVG 20.43km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Popołudniówka - Zalew w Ostrowach

Wtorek, 5 marca 2013 · dodano: 05.03.2013 | Komentarze 2

Piękna pogoda sprowokowała wycieczkę w kierunku Ostrów. Przez Kamyk, Łobodno i wokól zalewu. Zbiornik jeszcze skuty lodem, nie mogłem sobie odmowić spaceru (ale przy brzegu). Powrót przez Nową Wieś (asfalt masakra) i Czarny Las. Pachnie wiosną !!!












Zimowa jazda - Olsztyn

Niedziela, 27 stycznia 2013 · dodano: 27.01.2013 | Komentarze 2

Nie ma co siedzieć przed tv. Ogarnąłem się, rower do auta i pojechałem w okolice huty, tam na rowerek i w padającym sniegu jadę sobie do Olsztyna. Droga całkiem przyzwoita koło Guardiana, na Kusięta i odbijam obok oczyszczalni na glówną drogę.



Dojeżdżam do Leśnego i widzę rowerki. Jest dobrze siedzą w barze Poisonek, Sti, Przemo i Pablo 87. Posiedzilismy trochę, Przemo i Pablo pojechali w okolice Zrębic pooglądać zawody na biegówkach, my z Arkiem ruszyliśmy w strone domu, a Robert uskuteczniał turystykę pieszą w Sokolich Górach.

foto Poisonek


Bez większych przygód dotarliśmy w okolice huty gdzie pożegnaliśmy się z Poisonkiem i do domu na gorący rosołek, MNIAM.




Sylwestrowo

Poniedziałek, 31 grudnia 2012 · dodano: 31.12.2012 | Komentarze 2

Przejażdżka sylwestrowa w kierunku Pl. Biegańskiego.









Małe podsumowanie
Sezon,a właściwie rok 2012 był dla mnie pierwszym pełnym sezonem rowerowym. Udało się przejechać łącznie dystans 4017km. Uczestniczyłem w 9 Masach Krytycznych. Pokonałem pierwszą w życiu setkę, a potem 5 kolejnych, odbyłem 22 wycieczki powyżej 50km. Wziąłem udział w Peta Orbicie i przejechałem w niej 156 km co stanowi mój dystans życiowy. Odwiedziłem w tym roku 77 nowych gmin w czterech województwach, ale najważniejsze to że poznałem wielu fantastycznych ludzi pozytywnie zakręconych na punkcie roweru. Oby kolejne lata były równie dobre. Życzę Wszystkim Rowerzystom Szczęśliwego Roku 2013, a szczególnie Serdeczne Życzenia Wszelkiej Pomyślności kieruję do Ekipy z Częstochowskiego Forum Rowerowego .
POZDROWER

Wojtek (voit)




  • DST 61.00km
  • Teren 40.00km
  • Czas 03:11
  • VAVG 19.16km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Terenowo przy blasku księżyca

Czwartek, 27 grudnia 2012 · dodano: 27.12.2012 | Komentarze 1

Rzuciłem na CFR propozycję popołudniowo - wieczornego wypadu do Poraja. Tłumów nie było, ale akces zgłosił Bartek (Mr Dry). Spotkaliśmy się przy skansenie o 16 i po chwili ruszyliśmy przez hutę w stronę "dębowcówki", którą dotarliśmy do Poraja. Szybko zrobilo się ciemno. Szlak, w części bez nowej nawierzchni, mocno błotnisty, ale jak teren to teren. Niesamowite wrażenie pomykać przez las w ciemnościach rozświetlanych tylko przez lampki rowerowe i księżyc w pełni. A za każdym drzewem czai się coś... No dobra koniec tych "opowieści z krypty". W Poraju wbiliśmy się nad zalew sprawdzając pokrywę lodową przy brzegu. Następnie pojechaliśmy przez Choroń do Leśnego na herbatę, żebyście widzieli minę szefa jak zamówiliśmy "dwie herbatki". O.K., wzmocniliśmy je troszkę. Odtajaliśmy i powrót "starą trasą" , koło huty i wałem nadwarciańskim do Galerii Jurajskiej. Tu nasze drogi się rozjechały i pomknąłem przez Kiedrzyńską do domu.
Pogoda dopisała bo była zamówiona na popołudnie, niech żałują Ci co zmokli dzisiaj.

Odrobina błota na Niuńku




  • DST 45.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 20.61km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świąteczne rowerowanie

Środa, 26 grudnia 2012 · dodano: 26.12.2012 | Komentarze 0

Na forum CFR padła propozycja Świątecznej przejażdżki. Nie zastanawiałem się długo tylko ruszyłem na spotkanie tradycyjnie pod skansen. Tam już czekali Edyta, STi, Michaill, Przemo2 i Rafik1000. Pojechaliśmy przez Kusięta do Leśnego gdzie zaczęli sie zjeżdżać rowerzyści m.in. ProPhet, Piter, Damian. Po chwili dołączyli Anwi i Krzara. Czas mijał szybko i miło, ale trzeba się było zebrać. Z Edytą, Robertem, Przemkiem i Rafałem wróciliśmy przez Skrajnicę. Mnie jeszcze czekał powrót na Tysiąclecie do domu. Temperatura 7-8 stopni to dosyć ciepło jak na koniec grudnia, można jeździć z przyjemnością.



Czas do domu




  • DST 55.00km
  • Teren 20.00km
  • Sprzęt Giant GSR 400
  • Aktywność Jazda na rowerze

Olsztyn

Niedziela, 16 grudnia 2012 · dodano: 16.12.2012 | Komentarze 0

Przedpołudniowa wycieczka do Olsztyna. Trasa - stała ale w zupełnie ekstremalnych warunkach. Odwilż spowodowała że,na wszystkich dróżkach i ścieżkach którymi się zwykle poruszam zalegał topniejący śnieg i lód. Taki trening techniczy, szło mi całkiem nieźle.

Pojazd zimowy


I właśnie po tej fotce jadąc całkiem wolno przejeżdżałem zlodowaciałą kałużę, poczułem jak przednie koło ucieka w bok i ..... tadaaam. Upadając podparłem sie rękoma i oczywiście rękawice można wykręcać. Już bez takich przygód przez Kusięta, Turów dotarłem do Leśnego. Tam spotkałem Kasię, Edytkę, Bartka, Roberta (STI) i Bartka (Mr Dry). Trochę posiedzieliśmy i powrót przez Skrajnicę. Przy hucie Edytka zalicza glebą ( z tego co mówiła to była dzisiaj czwarta ) na szczęście niegrożną i z Mr Dry'm wracamy wzdłuż Warty w kierunku domu.
Wycieczka w sumie fajna 4 stopnie na plusie, ale nawierzchnia niezbyt bezpieczna.




  • DST 53.00km
  • Czas 02:33
  • VAVG 20.78km/h
  • Sprzęt Author Reflex
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grudzień nie grudzień, jeździć trzeba.

Niedziela, 2 grudnia 2012 · dodano: 02.12.2012 | Komentarze 0

Wyjazd do Olsztyna z ekipą z CFR. Squad - Bla bla, Faki, kobe24, Pietro78, Poisonek. Umawiam sie z Piotrkiem koło OBI i lecimy na Raków, tam spotykamy resztę towarzystwa i jedziemy przez hutę, Kusięta, Turów do Olsztyna na posiadówkę w Barze Leśnym. Tam spotykamy , Bartka, Mr Dry'a i Przemo2. Czas mija wesolutko, trzeba wracać. Tym razem przez Skrajnicę hutę, wałem nadwarciańskim, ul. Kiedrzyńską do domu. Wyjazd bardzo udany, temperatura przyzwoita (około 0 do 2 st.). Dzięki chłopaki za wycieczkę.




  • DST 44.00km
  • Czas 02:10
  • VAVG 20.31km/h
  • Sprzęt Accent EL Nino
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niedzielny wypad do "Leśnego"

Niedziela, 25 listopada 2012 · dodano: 25.11.2012 | Komentarze 0

Dopołudniowa wycieczka w kierunku Olsztyna z obowiązkowym postojem w Barze Leśnym.
Dojazd do Olsztyna z Tysiąclecia na Raków wałem nadwarciańskim potem przez hutę rowerostradę i Skrajnicę.
W samym barze spotkanie z chłopakami z CFR z Piotrkiem - Faki (miło było Cię poznać), Poisonkiem, Pietro, Kobe24la, i Magnum. Po chwili przyjechało miliard szosowców opanowując dosłownie i w przenośni ten przybytek. Atmosfera fantastyczna, nieco gęsta ha ha. Spotkanie zaszczycił swoją obecnoscią sam p.Marek Cieślak, zapalony kolarz.
Powrót już w towarzystwie chłopaków przez Kusięta i hutę wzdłuż Warty do domu.
Dzięki za miłe towarzystwo, do następnego razu

foto by pietro1978